poniedziałek, 4 stycznia 2010

-Juz nie sokoli.........


Przyjęłam sobie nową,korzystną strategię robótkowania ,ktora dotyczy oczu-wzroku.....aaa juz nie sokoli,tym bardziej ze ma sie wiek emerytalny.Otóz,co drobniutkie do igły np.krzyzyki dłubie je przy dziennym świetle tz dopołudnia.Po południu,teraz zimową porą w dłon biorę szydełko.Dzis tak zastosowałam i rzekłam sobie:dlaczego wcześniej tak nie robiłam.Efekt tego taki ,ze zapełniłam tło w słonecznikach(wkrótce zrobie fotke całego obrazu)a wieczorkiem dokończyłam chustę ,kiedyś tam zaczęłam szydełkiem.Wzór prosty i szłam jak burza,ogladajac jeszcze "Detektywów" w TVN-ie.Jeden pomysł....a"wilk syty i owca cała".....są krzyzyki i jest szydełko w ruchu.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarz ....i zapraszam ponownie

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails