wtorek, 13 lipca 2010

-Tylko to....


Żar z nieba...udało mi sie ochłodzic w tym niewielkim baseniku,który jest w ogrodzie dzięki wnusi przebywacej u mnie na wakacjach.Jak odjedzie do swojego domku,a gorączka z nieba nie ustapi,zostanie mi wtedy zadowolic się prysznicem z konewki.Żadnej robótki nie chce się w taki upał tworzyc,ale....na zyczenie wnusi zrobiłam kolczyki na szydełku,takie podobno modne to niech nosi zrobine przez babcię.

....oto one


....i malutką kosmetyczkę







5 komentarzy:

  1. Nie znam się na modzie, ale kolczyki są śliczne. Ta kosmetusia fenomenalna! Jeśli wolno zapytać, gdzie kupiłaś tą metalową część do zapinania??? ja nigdzie nie spotkałam takiego "zapięcia"???
    ;-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne kolczyki i super kosmetyczka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Staraj się babciuniu, staraj! Gdy wnusia się cieszy to babcia jeszcze bardziej zadowolona! Co tam nasze pochwały w komentarzach, gdy gębusia wnusi uśmiechnięta na okrągło! A że kolczyki ładne i kosmetyczka też niebanalna - złote rączki je robiły, ot co!

    OdpowiedzUsuń
  4. OAZO-kupuje w ciucholandzie za grosze kosmetyczke czy torebusie,aby były z biglem,wyjmuje stare i tworze na szydełku nowe.Polecam...
    ZULA-miło ze sie podobają!
    TKAITKA-wszystkie babcie to jak złota rybka,wnuki poprosza i zyczenia spełniamy,to słodka prawda!
    Dziekuje Wam za miłe komentarze

    OdpowiedzUsuń
  5. Elu ,taka babcia jak Ty to prawdziwy skarb.
    Ja pozwolę sobie pogratulować wnusi - utalentowanej babuni.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz ....i zapraszam ponownie

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails