niedziela, 29 sierpnia 2010

-Barbie...

....robi sie chłodno,zaczyna brakowac słoneczka no to zabrałam sie za "robotę"odzienia moim golaskom które zalegaja w szufladzie.Na poczatek zabrałam sie za jedyną laleczkę Barbie i uszydełkowałam taką kiecuchnę z dodatkiem parasolki w razie jakby słonko zaświeciło.Gdy Barbie miała sukienkę na sobie, zazyczyła aby fotki jej zrobic w ogrodzie...coz zyczenie spełniłam i oto one:


...jeszcze fotka w domu


4 komentarze:

  1. Lalunia wygląda w nowej sukience i parasolce rewelacyjnie ;-))

    OdpowiedzUsuń
  2. zafascynowała mnie szczegolnie parasolka,swoim lalkom robie takie...zamknięte.Musze kiedyś taka zrobic otwarta,ale calosc kapitalna.Ciepła i elegancka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo modnie ubrana lalka. A parasolka pierwsz klasa!

    Zapraszam na spotkanie robótkowe 5 wrzesnia o 12:00 ;) Do zobaczenia!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz ....i zapraszam ponownie

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails