niedziela, 27 marca 2011

-Jeszcze koszyczkowo...

...na wstepie wielkie ukłony dla Sydonii,która drogą wymianki obdarzyła mnie dwoma pięknymi pisankami,Jedna pisanka w misternie  zrobionym pudełeczku,a druga pisanka bez pudełeczka...no to ....ta druga pisanka "poprosiła"mnie,że tez chce miec swój domek na prezentację.Nie odmówiłam i z wielka przyjemnością stworzyłam tej pisance lokum....
                 
.                                                          ..oto gdzie zamieszkała..

.Pisanka zadowolona ,ja tym bardziej....ale ....włóczki zostało,wiec nie będę jej chowac do szuflady...macham szydełkiem dalej ...i powstał jeszcze jeden koszyczek....
Dziekuję Wam za odwiedziny,za miłe komentarze i zyczę cieplutkiej niedzieli.

8 komentarzy:

  1. Nie mogę wyjść z podziwu Papież wyszyty przez 11 dni-tempo niesamowite tak jak i powstały obraz ;
    A w między czasie pojawiły się jajeczka,koszyczki,kwiatki....dużo się u Ciebie dzieje,ja nie nadążam;Cudności tworzysz w bardzo szybkim tempie;
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekna pisanka i ladne koszyczki.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawie jak plecione :) Super wzory
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne koszyczki stworzyłaś ;-))

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne koszyczki! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne te koszyczki!! Elu jesteś niesamowita:) Pozdrawiam Cię gorąco!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Koszyczek jest wspaniały i całośc cudnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystko jest śliczne, ale koszyczki- urocze,pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz ....i zapraszam ponownie

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails