piątek, 1 kwietnia 2011

-Sentyment...

Nie będę sie wielce chwalic ,ze zabrałam sie za remont w kuchni,ale...aby przygotowac kuchnię do owej czynności ,trzeba było ją wypróznic i poprzenosic w bezpieczne miejsce sporo gadżetów,które nadają kuchni klimat właśnie kuchenny...i tu  pochwalę się "tym",co kiedyś było w posiadaniu moich dziadków,a teraz  mam ja i jestem z tego bardzo dumna...
.....są trzy duze i urocze mniejsze.....
...wsród małych jest jeden uszkodzony "zębem czasu",ale jest traktowany równo z pozostałymi..


Te skarby mam w kuchni,a..... w jednym z pokoi stoi "COŚ"co jest związane z robótkami,jest to stara wysłuzona maszyna do szycia,na której to moja śp.mama szyła dla małej dziewczynki(czytaj włascicielki tego bloga)rózne sukieneczki,spódniczusie,nawet uszyty był tą maszyną płaszczyk  przerobiony z duzego.

..maszyna do szycia zwana Babcią.ale to z sentymentu .....
...to dla tej dziewczynki ponizej(czytaj Ella0591) ta maszyna szyła kreacje....na fotce właśnie malutka Ela (czyli ja ,lata 50-te) w jednej z sukienek uszytej maszyną zwaną dzisiaj babcią


*******
..tu tez ja... w płaszczyku uszytym przez maszynę "babcię",pamiętam doskonale...był to rok 1957..


                                                                           ********


Dziękuję,ze zaglądacie tutaj i zostawiacie miłe słowa...
....zmykam do kuchni do remontu,bo przerwa mi sie skończyła...

10 komentarzy:

  1. Eluniu dzięki za te zdjęcia przypomniały mi sie stare czasy wspomniania moje dzieciństwo pozdrawiam cieplutko tylko się nie przepracuj w tym remoncie

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne rzeczy kuchenne,a maszyna super,mam podobną na strychu.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne pamiątki.Dziewczynka na zdjęciu cudna :), a samo zdjęcie ma taki fantastyczny klimat, że nie mogę się napatrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kocham takie dawne ,stare przedmioty.
    Uważam ,że one żyją wspomnieniami ,że pamiętają czasy, kiedy byłyśmy dziećmi a czasem jeszcze dawniejsze. Elu piękne te kuchenne pojemniczki a maszyna po prostu BAJKA. Moja z rodzinnego, dziecinnego domu STARA SINGERKA ,gdzieś zniknęła. Wiele bym dała by ją mieć dzisiaj u siebie :)
    Remontuj Elu ,życzę owocnej pracy i pisz do Nas od czasu do czasu :)
    Pozdrawiam i całuję

    OdpowiedzUsuń
  5. I love the picture of the little girl, so sweet and innocent, yet looking so curiously into the camera. Excellent.

    OdpowiedzUsuń
  6. oj, cudenka, naprawde. Nie, skarby.!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekne zdjecia, ladny blog! pozdrawiam z Gdanska :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam siostre hafciarke miło mi ,ze zechciałas odwiedzic mój blog i ,ze prace sie podobały zapraszam ponownie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. O matko, jaka cudna maszyna!!!!!! Taka maszyna, to moje marzenie od dawna, ale cóż, każdy musi mieć jakieś marzenia... Cudne rzecz tutaj pokazujesz. I jeszcze robisz prezenty:)Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz ....i zapraszam ponownie

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails