czwartek, 29 września 2011

Pudełeczka....

....oto finał mojej pierwszej plecionki koralikowej....zrobiłam takie oto otoczki z koralików na pudełeczka,które biorą udział w moim Candy...zapraszam do zabawy tutaj.....

środa, 21 września 2011

Miś Uszatek..

...bo klapnięte uszko ma.....

......w odzieniu,które zrobiłam mu wczoraj... miś istniał,stworzony tutaj,ale zamieszkał w szufladzie i domagał sie wyjścia na świat......

Miś wtulił sie w serwetę(moze pośpi troche),której dorabiam koronkę szydełkiem ,planuje tez cos na niej wyszyc.Jak będzie gotowa ,to się pochwalę.....

Przypominam o moim CANDY tutaj,fotka skromna,ale będą tez niespodzianki ....zapraszam chętnych do zabawy....

wtorek, 20 września 2011

Finały...

....musiałam zabrac sie za dokonczenie krzyzyków  na obrazie BRZOZA i na dwóch mniejszych obrazeczkach.....na brzozie brakowało około 200 xxx,ale odłozyłam na bok,aby podjąc próbę z koralikami.Narazie zapoznałam sie z prostą techniką przewlekania nitki igłą przez koraliki....tutaj sie wzorowałam....udłubałam to co pokazałam w poprzednich dwóch postach...w jednym z nich zapraszam na candy (tutaj)z moją pierwszą próbą koralikową.Zapał był wielki,bo to coś innego i nowego powstawało.Wyrobiłam koraliki,które miałam i ....dokonczyłam obrazki xxxxx......

                                                                          BRZOZA

 W KONEWCE
BRATKI

sobota, 17 września 2011

Ale to wciąga....

....rozpoczęłam zabawę z koralikami, chce naumiec sie robic porządnie,choć przeczuwam,ze bez fachowej  lektury mi nie pójdzie łatwo.
Jest powiedzenie,ze praktyka czyni mistrza,ale... gdy ma sie nadzór fachowca,a takiego mi brakuje.Postaram sie pobuszowac po internecie,po blogach koralikowych  moze znajdę dobre wskazówki tego kunsztu.
Póki co "udłubałam"dwie bransoletki......


                                     ...pierwsza.....


....i druga




Dla przypomnienia.... zapraszam na moje CANDY tutaj

czwartek, 15 września 2011

Candy koralikowe....


....na początek do tytułu tego posta....ku wielkiej mej radości i przyjemności zapraszam na CANDY koralikowe,cukiereczkiem będzie jedno z pudełeczek poniżej,a które.?.... to zależec będzie które najbardziej przypadnie do gustu uczestniczkom zabawy i określą numer pudełeczka w komentarzu.To które zbierze najwięcej głosów ,powędruje do wylosowanej...
(fotki pudełeczek na końcu posta)



Zasady zabawy jak zwykle:
-wpisz komentarz pod tym postem                              
-umieśc fotke na swoim blogu
-zapisy do 30 września
Jeśli ktoś ma ochotę to
serdecznie zapraszam do zabawy......

banerki(po prawej) do wklejenia na Twoim blogu..
drugi jest z uzupełnieniem...który wybierzesz będzie aktualny do tego candy...

Od zawsze chodziło za mną tworzenie czegoś z koralików,nie miałam pojęcia jak to można "upleśc" np kolię,kolczyki czy paseczek.....tak długo szukałam prostego,zrozumiałego tutoriala i ....znalazłam tutaj...i podjełam próbę.Oj nie napiszę jak ona przebiegała.....przecież ja nie koralikowa tylko szydełkowa i krzyzykowa.Nie dałam za wygraną,ciągle wywlekałam i od nowa .Teraz juz wiem ,trzeba trzymac tworzone dzieło w jednej ręce,a drugą nawlekac koraliki,bo inaczej wychodzi plątanina.Jeszce nie mogę się wymądrzać,bo poczekam na opinie,nawet krytyczne{takie udoskonalają}a jeszcze długa droga przedemną do całkowitego opanowania tej robótki.Robi sie fajnie,dosyc szybko i to co zrobiłam wczoraj wieczorem i dzis rano osmielam sie tu pokazac.......

rozpoczęłam to rękodzieło od 5-ciu koralików



....teraz nalezało to złączyć

no i zamierzony cel...nałożyc na pudełeczko(jestem chomikiem pudełeczkowym} po kremie
i tworzyc dalej albo igielnik albo po prostu pudełeczko ozdobne...
...tak wygląda nałozone na pudełko....

...tak sie rozpędziłam ,że zrobiłam cztery paski-otoczki.....

opaska koralikowa NR 1.                                       ...pudełeczko po ukończeniu


NR 2.

NR 3.


NR 4.


Wieczko-przykrycie na wszystkich fotkach jest to samo,bo tylko jedno mam gotowe,zaraz idę robic do pozostalych trzech....

środa, 14 września 2011

Szydełkiem.....

Cztery serweteczki szydełkowe.....to robótka wykonana w ciagu jednego dnia...musiałam zrobić odskocznie od krzyzyków w obrazie BRZOZA,ale juz niebawem będzie koniec

.
......sam środek serwetki zaczęłam wg wzoru z gazetki ,a potem "ruszyłam"wg mego wymysłu.....




A teraz pokażę "gościa"ogródkowego,który zapewne też chciał cos upleść,ale mu nie pozwoliłam na produkcje ....wypędziłam po zrobieniu fotek..

....a więc dla ludzi o mocnych nerwach...mnie tez zrobiło sie"gorąco"



.....na zmiane nastroju,moje kwiatki z ogródka....


wtorek, 13 września 2011

Z mojej kolekcji.....

.....moje wykonanie- haft krzyzykowy,obraz wielkości 25x30 cm

...ZACHÓD SŁOŃCA...


Ten obrazek ponizej pt"ZACHÓD SŁOŃCA I DZIKIE KACZKI"nie jest moja własnością ani mojego wykonawstwa........to moja przyjaciółka dziubała dosyc solidnie te krzyzyki,a bakcyla złapała odemnie na te robótki i tak do dziś go ma.Mnie jest miło,że była pojętą"uczennicą",a przyjemnie ze mogę pokazac Jej robotę.Pozdrawiam Ją serdecznie.....bo jest daleko...



poniedziałek, 12 września 2011

Mój ulubiony....

...motyw i serwetka-bieznik wielkości 50x75 cm ...fiołki haftowane krzyżykiem na białej kanwie,brzeg serwetki obrobiłam szydełkiem.... to moja jedna z pierwszych robótek tego typu...zwykle wyszywałam na płótnie motywy,brzeg serwetki obszywałam koronką z pasmanterii i już...ale to nie tak
,gdy od początku do końca jest własna praca......


Dziękuję Wam za mobilizujace komentarze pod poprzednim postem......
.......po takich pochwałach bede jeszcze  robic kartki.....


sobota, 10 września 2011

-Karty ....

....zrobiłam takie skromne,nie jestem dobra w ich tworzeniu,ale liczy sie hafcik xxxx,a jedna z nich z motywem szydełkowym.Doszły juz do adresatów,wiec moge pokazac.......
Karty owe powstały z przyjemności wysłania życzeń do bliskich mi osób,stały sie przerywnikiem w stawianiu krzyżyków na kanwie z obrazem pt.BRZOZA...zblizam sie koncowi i niedługo ta Brzoza tu zagości.
Dziękuje za odwiedzinki,za pozostawione komentarz i życze słonecznej ,cieplutkiej niedzieli.......

sobota, 3 września 2011

-Podaruję... ...

To nie jest  candy,nie,nie....takiego posta piszę po raz drugi,pierwszego napisałam tutaj.... i zadowolone były obie strony.
Pragnę rozdac te przydasie.....ja juz nic nie stworzę,jesli ktoś chętny,proszę pozostawic komentarz pod tym postem i nadmienic co z tego poniżej by sie Wam przydało.Adresik potem przesłac na mój gmail ...i potem czekac na listonasza i odebrac przesyłkę z usmiechem........

........ZAPIĘCIA,KLAMRY np.do plecaczka,nosidełka itp....sztuk tyle co na fotce....


....HAFTKI,nie takie malutkie....przeznaczenie wiadome


...GUZICZKI CZARNE{dla porównania wielkości,w środku leży jeden grosz}szt około 200




                          Jeśli będą chętni z przyjemnościa wysle do WAS te moje drobiazgi....

          
Dziekuję za odwiedzinki i miłe komentarze .Pozdrawiam i życzę udanej i słonecznej niedzieli....



LinkWithin

Related Posts with Thumbnails