poniedziałek, 28 października 2013

Wymyśliłam...

Kazdej z nas ,która robótkuje ,przez głowe przewija sie "milion" pomysłów i inspiracji. Właśnie w okresie mojej kwarantanny(przerwy blogowej) zaświtał mi taki pomysł :  na początku tego roku udziergałam sobie z białego kordonka bluzkę z długim rekawem.Ubierałm ją tylko od świeta i raz byłam w niej w Operze. A że lubie strój sportowo-luzacki-emerytalny postanowiłam bluzkę ufarbować na kolor...czerwony.Na żywo wygląda super,udało sie farbowanie(na gorąco) i noszę ja juz bez odświętnych okazji...nawet po zakupy.

oto udokumentowana przemiana
...szkoda ,ze nie prezentuje bluzki na modelce,no nie było nikogo "pod ręką"


...na słowo uwierzcie,ze fotka nie oddaje orginalnego koloru czerwieni,cos taki jak pod dekoldem...
..to tyle o przemianie koloru,obecnie jestem na etapie kończenia drugiej bluzeczki białej szydełkowej,chowam już koncówki niteczek,co jest najgorszą robotą i znowu świta mi farbowanie,ale wpierw pochwale sie w następnym poście orginalnym białym kolorem...

Ta fotka ku wspomnieniu lata i zdolności mojego syna,chodzi po wodzie(nie,nie to ujęcie aparatem mojej wnusi,jak wujek akurat rzucał sie w fale Bałtyku......a ja na plaży czuwałam nad bezpieczeństwem

Ponizej to moja starsza wnusia,sprawczyni powyższej fotki wujka...a ten ciepły buziaczek przesłany był  dla mnie, ja przesyłam go dalej dla Was z mojego serduszka i życzę ciepłego tygodnia....





poniedziałek, 21 października 2013

Mój wielki powrót....

Dopuściłam sie wielkiej przerwy w blogowaniu,a nade wszystko w moich robótkach.Nie będe wymyslać jaki byl powód,bo go nie było.Po prostu nacisnęłam w moim mozgu "przycisk"o treści: ŻYJ NA LUZIE,FORMA OSZCZĘDZAJĄCA,RÓB TO NA CO MASZ OCHOTĘ...(jesteś przeciez po operacji)
I tak ten "przycisk"działał przez  prawie osiem miesięcy.Co trzy m-ce wizyty u onkologa,w miedzy czasie wypady do córki  nad nasze morze.Wśród dorosłych wnuków ubywało mi lat i czułam sie młodziezowo.
Teraz, gdy w  domu coraz więcej szarości,mało słonka,zadałam sobie "kopniaka"aby znowu robić to co jest moją pasją.Szydełowanie i jeszcze raz szydełkowanie.....zdrówko w normie,odpowiednie do wieku ...więc szydełko w dłoń!!

     Nie mam czym sie chwalić,bo uszydełkowałam tylko dwie robótki
dziś pokażę jedną  z nich,kołnierzyk z białego kordonka muza20,szydełko 1,25....
                                                                               
wzór tutaj   

Witam wszystkich i serdecznie pozdrawiam

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails